niedziela, 26 października 2025

Nie byli tu potrzebni w tej części wieczoru, ale gdyby obserwować ich z boku, wydaliby się wszyscy trzej pojedynczym organizmem o dwunastu kończynach i trzech głowach, z których jedna kiwała i słuchała, a pozostałe dwie milczały w bezruchu. Całą tę trójcę utrzymywało przy życiu jedno olbrzymie serce, które miarowo i bez użalania się biło w piersi Charlesa, pompując jasną, czystą krew do tętnic łączących wszystkie trzy zjednoczone postacie, napełniając je życiem.

Hanya Yanagihara "Do raju"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz